Archiwum z Luty, 2009

Doktor Dolittle i jego zwierzęta

sobota, Luty 21st, 2009

     Książka „Doktor Dolittle i jego zwierzęta” to lektura dla klas trzecich.
Opowiada o doktorze i o jego zwierzętach w Afryce. Doktor Dolittle był znany w całej Anglii, a nawet na całym świecie.
     Pewnego razu w czasie zimy przyleciała do doktora jaskółka z wiadomością z Afryki, że wśród małp zapanowała jakaś epidemia. Gdy doktor się o tym dowiedział od razu wypożyczył statek i popłynął nim do Afryki. Gdy już do niej dopłynął rozbił się o jej brzegi, ponieważ były tam ostre skały. Potem musieli przejść przez królestwo króla, który nie wpuścił ich na swój teren. Powiedział im o jednym człowieku, który szukał złota. Wybił on wszystkie słonie by mieć ich ciosy i nimi wykopał doły w poszukiwaniu złota. Po chwili doktor i jego zwierzęta byli w więzieniu. Zwierzęta martwiły się tym, a papuga Polinezja wymyśliła jak wydostać się z celi. Gdy ten pomysł zadziałał rano otworzono im drzwi , ale niestety król dowiedział się o tym i posłał swoich żołnierzy żeby ich szukali w dżungli. W tym czasie Dolittle i jego zwierzęta uciekali przed wojskiem króla. W dżungli żywili się owocami, miodem i warzywami, a w nocy sypiali w namiotach z gałęzi na materacach z suchej trawy. Gdy armia króla wróciła do niego i powiedzieli, że nikogo nie znaleźli władca rozkazał by nie przychodzili do niego bez doktora Dolittle’a.
     Kraina Małp była niedaleko więc doktor ucieszył się gdy doszli do granicy. Mieli kłopoty, bo tą granicę stanowiła przepaść, a na dole płynęła rzeka. Wtedy zobaczyli małpy na drugim brzegu, które na nich czekały. Zobaczyły,że Dolittle i zwierzęta nie przedostaną się, więc zbudowały most z żywych małp, dzięki któremu mogli przejść na drugą stronę .Na szczęście kapitan i jego armia nie zdążyła ich złapać. W Krainie Małp wszystkie małpy zbiegały się i ich witały. Doktor miał dużo roboty, bo musiał je wszystkie wyleczyć, więc dla niego zbudowano dom – szpital . Zbiegły się wszystkie gatunki małp z Krainy aby wyzdrowieć. Po dwóch tygodniach trudu wszystkie małpy były zdrowe. Zmęczony lekarz spał trzy dni i trzy noce.
Potem oświadczył, że musi wracać do domu, do Anglii. Wtedy małpy bardzo się zdziwiły, bo myślały, że Dolittle zostanie u nich na zawsze. Na naradzie jedna z małp,ta która przypłynęła z Dolittle’m powiedziała o kłopotach z pieniądzmi. Zaproponowała, żeby dać doktorowi dwugłowca, bo nie ma go w żadnym ogrodzie zoologicznym, więc Dolittle mógłby zarobić dużo pieniędzy. Wszystkie małpy zgodziły się z tym pomysłem.
     Po powrocie do domu długo wspominali przygody w Afryce. Nie mieli już kłopotów z pieniędzmi. Doktor nareszcie miał czas na czytanie książek swoim zwierzętom.

Adam

Królowa Śniegu

wtorek, Luty 10th, 2009

    Gdy przeglądałem książkę „Baśnie” J. Ch. Andersena zaciekawił mnie obrazek z Królową Śniegu. Postanowiłem przeczytać tę baśń, bo jest to lektura dla klas trzecich. W tej baśni głównymi bohaterami są: Gerda, Kay i Królowa Śniegu.
    Gerda i Kay byli dobrymi przyjaciółmi. Mieszkali na poddaszu naprzeciwko siebie.
Spędzali na wspólnych zabawach dużo czasu.
Pewnego letniego dnia, gdy dzieci oglądały książkę z obrazkami Kayowi wpadły do oka i do serca okruchy zaczarowanego lustra. Od tej pory Kay zmienił się i wszystko co dobre było dla niego złe. Wszyscy dziwili się, że z bardzo grzecznego chłopca zrobił się łobuziak.
    Zimą Kay wziął sanki i poszedł bawić się z chłopcami. Nagle nadjechały duże białe sanie, do których chłopiec przywiązał swoje sanki. W saniach jechała Królowa Śniegu i zabrała go do świata lodu. Królowa była bardzo piękna i miła. Naprawdę jednak była zła i okrutna. Chciała zawładnąć Kayem. Porwała go, aż do swojego królestwa. Kay zapomniał tam o wszystkich, których znał.
    Gerda zawsze była miłą, grzeczną i sympatyczną dziewczynką.
Kiedy Kay zniknął, wszyscy mówili, że nie żyje. Gerda najpierw uwierzyła w to. Jednak gdy przyszła wiosna przyroda powiedziała jej, że chłopiec żyje. Dziewczynka postanowiła go odszukać. Szukała Kaya bardzo długo. Przeżyła dużo różnych przygód. Po dłuższym czasie dotarła do królestwa śniegu.
    Gerda weszła przez wielkie wrota do pałacu. Na szczęście Królowej Śniegu nie było, bo wybrała się do ciepłych krajów. Dziewczynka przytuliła Kaya i gorzko zapłakała. Wtedy jej gorące łzy roztopiły kryształek lustra w sercu chłopca. Kay poznał Gerdę i zapłakał. Razem ze łzami wypłynął z oka drugi kawałek szkła. Kay był uratowany!
    Dzieci razem wróciły do rodzinnego miasta. Kiedy byli w domu spostrzegli, że stali się dorosłymi ludźmi ale w sercach pozostali dziećmi.
    Pan Andersen mógłby napisać weselsze baśnie. Te, które napisał są smutne i czasem chce się płakać, gdy się je czyta.

Adam