Mój ikarowy lot

Luty 6th, 2011

     W micie o Dedalu i Ikarze, Ikar dostał przestrogę od Dedala, aby leciał środkiem nieba. Ikar nie posłuchał ojca i za bardzo zbliżył się do słońca. Od gorąca roztopił się wosk w jego skrzydłach, pióra rozsypały się a on spadł do morza i zginął.
Ten sam problem funkcjonuje do dziś: ktoś przestrzega nas przed niebezpieczeństwem a my nie słuchamy go i dzieje się coś złego.
Kilka dni temu zdarzyło mi się podobne przeżycie.
     Rodzice kupili mi konsolę PlayStation®, o której od dawna marzyłem. Gdy tylko ją zobaczyłem od razu się nią zachwyciłem.
Mama ostrzegła mnie, żebym grał z umiarem. Tego dnia jeszcze nie odrobiłem lekcji a już zacząłem grać w pierwszą z gier. Zapomniałem o otaczającym mnie świecie. Nie myślałem o przestrodze mamy, żebym nie grał za dużo i zdążył odrobić lekcje.
Wesoło spędziłem całe popołudnie i wieczór. Skończyłem dopiero wtedy, gdy zapadła już ciemna noc.
Nawet nie spakowałem plecaka, nie wykąpałem się, tylko od razu poszedłem spać. Rano z trudem obudziłem się zmęczony a musiałem jeszcze spakować plecak do szkoły. Nie zdążyłem zjeść śniadania i źle spakowałem książki. Spóźniłem się na pierwszą lekcję. Okazało się, że nie zrobiłem żadnej z zadanych prac domowych. Czułem się strasznie, gdy sypały się jedynki za brak przygotowania do lekcji.
     Kiedy wróciłem do domu, pomyślałem sobie, że już nigdy nie zrobię czegoś podobnego. Postanowiłem, że najpierw odrobię wszystkie lekcje, a dopiero później zajmę się grami. Na szczęście udało mi się nadrobić wszystkie zaległości. Po tych przeżyciach już zawsze wiedziałem ile czasu mam spędzić przy grze.

Adam

Nemeczek – zdrajca, czy bohater?

Listopad 12th, 2010

     Najbardziej podobało mi się, gdy Nemeczek opuścił zebranie Związku Kitowców, aby ścigać Gereba, który zdradził chłopców z Placu Broni. Nemeczek wiedział, że zostanie wyrzucony ze związku, ale dla niego ważniejsze było zatrzymać Gereba zanim dotrze do Ogrodu Botanicznego, i powie coś Czerwonoskórym.
     Członkowie związku potem docenili, że Nemeczek działał w obronie placu, i dali mu dyplom.

Adam

Mój przyjaciel Feri Acz

Listopad 2nd, 2010

     Janosz Boka i Feri Acz byli przywódcami dwóch grup chłopców z książki „Chłopcy z Placu Broni”. Moim przyjacielem mógłby zostać Feri Acz.
     Chciałbym, żeby mój przyjaciel był pomysłowy, mądry, poważny i godny zaufania.
Pomysłowy, by zawsze miał pomysł na zabawę lub dyskusję.
Mądry dlatego, abym mógł z nim porozmawiać na różne ciekawe tematy.
Poważny, gdyż chciałbym mu powierzyć jakąś sprawę i wiedzieć, że jej nie potraktuje jak żart.
Godny zaufania, bowiem mógłbym mu wyznać jakąś tajemnicę i mieć pewność, że jej nikomu nie zdradzi.
     Byłoby mi miło spędzać czas z kimś takim, jak Feri Acz. Gdybym dzisiaj spotkał takiego kolegę jak on, zaprzyjaźniłbym się z nim.

Adam

Barwy jesieni

Październik 29th, 2010

     Jesień jest najbarwniejszą z czterech pór roku.
Liście wtedy maja kolory w różnych odcieniach żółci, brązu i czerwieni.
Jesienią najlepiej pojechać w średnio-wysokie góry. Kolorowe drzewa tworzą niezapomniany widok.
Chodząc po lesie i zbierając liście można tworzyć z nich wspaniałe bukiety.
     Dla wielu osób jesień jest najładniejszą porą roku.

Adam

Wspomnienia z wakacji

Grudzień 6th, 2009

     W każdym większym mieście jest duża ilość samochodów. Powietrze zatem jest zanieczyszczone. Ludzie chętnie wyjeżdżają tam, gdzie jest czyste powietrze, dużo zieleni i piękne widoki.
     W południowej części Polski znajduje się Szklarska Poręba. Jeździmy tam w czasie wakacji. Jak tamtejsze miasteczka położona jest w dolinie otoczonej pasmami górskimi.
     Najwyższym szczytem w okolicy jest Szrenica. Latem można tam wejść i zejść szlakiem turystycznym, lub wjechać i zjechać wyciągiem krzesełkowym. Zimą dodatkowo można zjeżdżać na nartach trasami narciarskimi.
Ze Szrenicy roztaczają się przepiękne widoki na Góry Izerskie. Bardzo długo stałem i patrzyłem na nie zachwycony.
     Obok szlaku turystycznego na Szrenicę jest bardzo ładny wodospad Kamieńczyk. To chyba największy wodospad w okolicy. Właśnie tam był kręcony film „Opowieści z Narnii”.
     Na mniejszej górze jest zamek „Chojnik”. Aby tam się dostać trzeba się wspiąć na sam szczyt góry. Po drodze można zbierać pyszne jagody.
W zamku na głównym placu przez głośniki opowiadana jest jego historia.
Przebrani rycerze pozwalali strzelać z prawdziwej kuszy do papierowego byka. Udało mi się trafić i zostałem pasowany na rycerza.
Na wieży zamku jest punkt widokowy, z którego widać w oddali miasteczka.
     W samym sercu Szklarskiej Poręby jest „Muzeum Ziemi”. Są tam pokazane w przekroju różne kamienie. Zdziwiło mnie to, że jedne kamienie mają w środku kryształy, a inne są puste.
     Szkoda, że jeszcze tyle miesięcy do do wakacji. Ja już chciałbym tam znów pojechać.

Adam

Kot z kleksa

Październik 29th, 2009

     Dzisiaj na lekcji języka polskiego była nauka kleksografii. Pacałem sobie kleksy, aż tu nagle wyszedł mi kot.
     Kiedyś Paweł znalazł kota. Chłopiec marzył, żeby mieć domowe zwierzątko, więc gdy go zobaczył zabrał do domu. Nadał mu imię Bartek.
Okazało się, że Bartka nie tak łatwo udomowić, bo ciągle biegał i wszystko rozbijał. Raz wszedł do wanny, drugi raz wszedł pod łóżko. Najgorzej było, gdy potrącił wazon, który wpadł do akwarium.
Mama chciała oddać Bartka sąsiadom, a tata zawieźć do schroniska dla zwierząt. Kot siedział cichutko w kącie i słuchał, jakby wszystko rozumiał. Po tej rozmowie Bartek zmienił się w doskonałego kota i żył długo u rodziny Pawła.
     Mój kleksowy kot był bardzo podobny do Bartka. A może to ten sam kot?

Adam

Szkoła moich marzeń

Październik 27th, 2009

     Szkoła, do której chodzę, jest dobra, ale moja wymyślona szkoła będzie o wiele lepsza.
     W mojej wymarzonej szkole będą ruchome schody, dzięki którym nie męcząc się będzie można dojechać na każde piętro. Będzie tez taśmociąg do przenoszenia plecaków i tornistrów.
Szkoła będzie miała basen zamiast boiska.
W mojej szkole każdy będzie mógł pójść na obiad i wybrać z jadłospisu to, na co będzie miał ochotę.
Dziwnie nas tam będą uczyli, bo zamiast powtarzania materiału będziemy szli do osobnych kabin i wąchali tam zapach wiedzy. W książkach będą zadania do rozwiązania w szkole.
W ten sposób sprawdzimy, czy nauczyliśmy się tego, co było w zapachu. Jeśli okaże się, że w zadaniach zrobiliśmy błędy, to pójdziemy po pastylki do uzupełnienia wiedzy.
Najfajniejsze będzie to, że niczego nie będą nam zadawać do domu. Codziennie będą cztery godziny lekcyjne. Po lekcjach zamiast iść do domu na nogach – będziemy latać.
W szkole będziemy się uczyć cały rok. Po skończeniu szkoły podstawowej trwającej dwa miesiące przejdziemy w tym samym budynku do gimnazjum, a później do liceum i tak dalej. Wakacje będą niepotrzebne.
     Szkoda, że nie ma takiej szkoły na świecie.

Adam

Akademia Pana Kleksa – Adaś w psim raju

Październik 24th, 2009

     Książka „Akademia Pana Kleksa” jest szkolną lekturą, którą właśnie przeczytałem. Najbardziej podobał mi się rozdział „Moja wielka przygoda”.
     Opowiada on o tym, jak Adaś Niezgódka naśladując Pana Kleksa w lataniu nabrał dużo powietrza w policzki i zaczął się unosić coraz wyżej i wyżej.
Leciał tak, aż doleciał do psiego raju. Znajduje się on w połowie drogi do ludzkiego raju. Mieszkają tam tylko dobre psy.
Był tam też pies Adasia – Reks. Kiedyś potrącił go samochód, a że był psem wierzącym poszedł po śmierci do psiego raju. Adaś po kilku chwilach spędzonych razem z Reksem zaczął mówić w psim języku.
Dowiedział się wtedy o całym raju. Zobaczył pomnik doktora Dolittle cały z czekolady, którego zjadało się w dzień, a odbudowywało w nocy. Był na placu Tabliczki Mnożenia, gdzie foksteriery liczyły dni psiego raju. Wszędzie na drzewach zamiast liści wisiały kiełbaski.
Po długim pobycie tam Adasiowi zaczęło się nudzić. W końcu przyleciał Mateusz z instrukcją od Pana Kleksa, jak ma wrócić na ziemię.
     Adaś przeżył niesamowitą przygodę. Wszyscy w Akademii ucieszyli się z jego powrotu. Jednak musiał złożyć przysięgę, że więcej nie będzie latał.

Adam

Imię Adam

Wrzesień 15th, 2009

ADAM

Mam na imię Adam.

Moje imię pochodzi od ludów starożytnych, mieszkających na pustyni.

Prawdopodobnie Adam wywodzi się od słowa adamah, które oznacza ziemię lub rolę.

W języku hebrajskim słowo adam oznacza człowieka.

Adam był pierwszym mężczyzną, stworzonym na „obraz i podobieństwo Boga”.

Bardzo się cieszę, że rodzice nadali mi takie imię.

Wakacje nad morzem

Wrzesień 9th, 2009

     Na wakacjach byłem w nadmorskim miasteczku Władysławowie. Leży ono u podstawy Półwyspu Helskiego. Przyjeżdżamy tu co roku, ponieważ bardzo nam się to miejsce podoba.
     Jest tam ratusz z wysoką wieżą widokową. Na jej szczycie na dwóch poziomach są punkty widokowe. Najwyższy jest przezroczystą kulą, z której widać całą panoramę miasta i okoliczne wioski. Codziennie w południe rozbrzmiewa z wieży hymn Władysławowa.
Drugim tak wysokim punktem w mieście jest dzwonnica kościelna. Ją i wieżę widokową widać z wielu miejsc i są to dobre punkty orientacyjne gdyby ktoś się zgubił.
     Bardzo lubiłem spacery w porcie. Oglądałem motorówki, różne jachty i kutry rybackie. Największym statkiem w porcie była pływająca stacja obsługi kutrów. Latem dla turystów zbudowano statek wycieczkowy Wikingów.
     Za rok znów chciałbym tam pojechać, a najlepiej już tam zamieszkać.

Adam